W tym poście będzie galeria Waszych kartek do wiersza.
Ja zrobiłam taką
Do tej pracy użyłam kredek, mazaków, farb akwarelowych, literki są z gazety i przyklejona biedronka.Kartka przedstawia słowa
W tym poście będzie galeria Waszych kartek do wiersza.
Ja zrobiłam taką
Do tej pracy użyłam kredek, mazaków, farb akwarelowych, literki są z gazety i przyklejona biedronka.Kartka przedstawia słowa
Zabawa jest podejmowana drugi raz. Do lutowego zadania nie było chętnych.
Pozwólmy odpocząć sobie od wojennych informacji i przenieśmy się do kreatywnego świata. Jednak któregoś miesiąca może pojawić się wiersz z historyczną kanwą.
Prace będę publikować systematycznie.
Miło będzie jeśli wstawicie banerek na swojego bloga.
Ponownie zachęcam do zabawy Jak to widzisz?
Do wybranego wiersza, a ściślej do fragmentu, słowa należy ozdobić kartkę czym tylko się chce. Zabawa ma na celu ,,uwolnić" naszą kreatywność.
Jeśli chcesz wstaw banerek na swoją stronę
Wybrałam na lutowy miesiąc trzy wierszyki, a że już coraz bliżej wiosna chciałabym przejść do następnego tematu, więc czas zabawy do końca lutego. W komentarzu wpisujemy link do pracy. Kartka w dowolnym formacie to może być kolaż, wszystkie techniki dozwolone. Na bieżąco będę wrzucała Wasze karteczki z linkiem do bloga, strony. Co miesiąc będę losować pracę miesiąca, której autorka dostanie upominek.
Wiersze na ten miesiąc:
Od czasu pandemii zainteresowałam się grami planszowymi. Znałam tylko przed epidemią chińczyka, scrabble, monopolly i parę innych. Nie miałam pojęcia jak piękne są wydane współczesne gry i jaka to świetna rozrywka. Dzięki różnym grupą na fb poznałam wspaniałych ludzi którzy swoimi pomysłami wciągają innych ludzi w swój ,,planszówkowy" świat i nie są to dzieci, a dorosłe pełne pasji osoby. Dziś przedstawię Wam grę Calico wydawnictwa Lucky Duck Games.
Na walentynki dla moich bliskich zrobiłam takie małe prezenciki:) Serduszka wycięte z bloku technicznego kolorowego, podkleiłam je tekturką, a ozdobiłam tasiemką w kwiatki. Dodatkowo zdobią je małe kolorowe, koronkowe kwiatki :)
Złoty płatek śniegu K. Mirek to opowieść o różnych odcieniach miłości. Chociaż po święta Bożego Narodzenia dawno minęły nadal czytam książki świąteczne.
Złoty płatek śniegu to opowieść o zwykłych ludziach szukających miłości. Trójka dorosłych przyjaciół: Adam - dyrektor szkoły, Jowita - burmistrz Jaworzynki z jakiegoś powodu nie lubiąca świąt i Ignacy - człowiek sukcesu, biznesu. Dwójka młodych ludzi Karol i Julia, którzy wbrew całemu światu walczą o swoją miłość.
Bohaterowie powieści szukają własnej drogi i tak się złożyło, że właśnie w święta, ten magiczny czas, w którym jak w piosence gasną wszelkie spory następuje kulminacja problemów. Na balu zorganizowanym przez trójkę przyjaciół wiele tajemnic wyjdzie na jaw.
Z nieba leciały obficie ogromne płatki śniegu. Jeden z nich w świetle latarni błyszczał, jakby jego brzegi wykonano ze złot
Czasem wydaje się, że nic się nie zmieni, że życie będzie jak dawniej, a może wystarczy wiara, tak jak przypadku Kuby, który pragną dla swojej mamy jak najlepiej. Życzył sobie nawet aby mama - Lidka, była szczęśliwa z dyrektor
Życie nie musi być idealne, żeby było piękne.