wtorek, 27 kwietnia 2021

Zielono mi💚

 Kwiecień obfituje w różne ciekawe dni. Obchodziliśmy Dzień Sztuki, Dzień Książki i Praw Autorskich, a dziś Dzień florysty. 


Wszystkim florystom spełnienia marzeń😘Nie potrafię robić tak pięknych bukietów, ale wiem ile pracy trzeba włożyć w wychodowanie kwiatka. 

Z radością chodzę do kwiaciarni i sklepów ogrodniczych. 

A dziś ma być post z cyklu Zielono mi, na który zaplanowałam kwiaty różowe, bo w nasz ogród  mieni się właśnie tym kolorem. Zaczynają rozkwitać brzoskwinie, migdałowiec i pigwowiec :






piątek, 23 kwietnia 2021

Święto książki

Niedawno obchodziliśmy dzień sztuki, a dziś mamy dzień książki. Książka jest moim przyjacielem, kreuje mój światopogląd na różne problemy tego świata. 


Lubię powieści przygodowe, ze zwierzętami jako bohaterami, obyczajowe i historyczne. Dawno nie czytałam dobrej książki historycznej. Ostatnią był Ryngraf. 

Książki towarzyszą mi od dzieciństwa. Najpierw Mama kupowała mi pięknie ilustrowane książki, później uczyłam się alfabetu ze szkolnego elementarza, a potem lektury zaniedbując przy tym przedmioty ścisłe, ale teraz te przedmioty mnie przekazują, bo mam siostrę, która uczy matematyki...Pierwsza moja lektura to baśń o Krasnoludkach i sierotce Marysi, Rogaś z Doliny Roztoki, a Anaruka chłopca z Grenlandii do dziś wspominam z Tatą. 

Ale nie żałuję czasu spędzonego z żadną książką, z każdej chcę wyciągnąć jakąś zyciową wskazówkę.

Czytanie rozwija wyobraźnię i kreuje światopogląd. Czytajmy dzieciom. Zamiast zwracać ich zainteresowanie grami w tablecie większym od ich rączek opowiadamy im bajki na podstawie obrazków z książeczek, uczmy polskich słówek. Czytanie książek zwiększa zakres słownictwa. 



Bardzo lubię książki W.B.Cameron'a. Te powieści mają  bardzo pozytywny odbiór. Dziękuję za komentarze, piszecie, że posty są pozytywne. Bardzo mnie to ctieszy, bo takie miało być założenie powstania tego bloga. 

Weekend spędzę z tą książką:



 A Wy co macie w weekendowych planach? 

czwartek, 22 kwietnia 2021

Dzień Ziemi

Dziś chciałam się z Wami podzielić kolejnym moim odkryciem, którym zainteresowałam się przed epidemią, a podczas niej przydał się jak znalazł. 

Odkrycie, o którym piszę, to gry planszowe. Świetna odskocznia od komputera i możliwość poznania reszty domowników. Posiadam gry o różnym poziomie, choć nie ukrywam, że fajnie gra mi się w te proste, których instrukcja nie posiada 40 stron. Taką grą jest np. Ślimaki to mięczaki. Na początek kilka zdjęć :




Zabawę rozpoczyna osoba, która ostatnio była w lesie. Bierze cztery kostki i porusza ślimakiem, ale uwaga nie swoim! Nasze zachowanie nie może zdradzić, którymi ślimakami się posługujemy, a wygrywa ta osoba, która dotrze do mety najwolniej. Czyli jeśli mamy ślimaka niebieskiego jedziemy innymi ślimakami. Jest jeszcze jedno utrudnienie. Jeśli wyrzucimy cztery kostki przesuwamy, albo niebieskiego ślimaka, albo ślimaka innego koloru, który stoi na niebieskim kwiatku(polu). i tak z pozostałymi ślimakami. 
Podczas gry wyobrażamy sobie, że jesteśmy w lesie i czyścimy go z różnych śmieci: guzików lub kapsli. Jeśli ktoś przekroczy metę następuje koniec gry. 
Jeśli ukończyliśmy grę na polu z nr 5 bierzemy pięć żetonów śmieci. Wygrywa  ta osoba, która nazbiera najwięcej śmieci i okaże się najwolniejszym ślimakiem. Punkty o największej wartości są przy starcie: 
START: 9 9 8 8 7  7 6 6 5 5 4 4 3 3 2 2 1 1. 
U nas gra się sprawdziła. Kombinujemy jak się da, żeby nie wyszło na jaw, którym ślimakiem jesteśmy. Dzieci gra uczy koncentracji i kombinacji. Jest świetną okazją do rozmowy o ochronie środowiska. 
A moje ślimaczki wyszły dziś na spacer; 


SZANUJ LUDZI, DRZEWA, KWIATY, A DOCZEKASZ SIĘ ZAPŁATY :)






wtorek, 20 kwietnia 2021

Zielono mi💚

 Dziś trochę zdjęć z ogródka:


Wreszcie przestaje padać i będzie można więcej czasu spędzać na dworze.

poniedziałek, 19 kwietnia 2021

Powrót N.Sparks

                                                                                                                       
Autor: Nicolas Sparks
Tytuł: Powrót
Wydawnictwo: Albatros
Przeczytałam książkę Powrót N. Sparksa. Jest to książka bardzo wartościowa, dla młodzieży i dorosłych. Głównym bohaterem jest Trevor wojskowy lekarz  na emeryturze, który wrócił do posiadłości swojego dziadka. Główny bohater jest bardzo dobrze stworzony przez autora. Trevor wrócił z misji w Afganistanie, gdzie został ciężko ranny. Leczy się też psychiatrycznie, konsultując się ze swoim lekarzem przez laptop. Wracając do posiadłości dziadka pragnie odnaleźć spokój i przygotować się na egzamin lekarskie, chce bowiem wrócić do swojego zawodu. 
Próbuje w międzyczasie rozwikłać zagadkę, którą przekazał mu przed śmiercią dziadek. Zagadką jest jakby nierozszyfrowany telegram z jego ostatnich urywanych słów, który trzeba poskładać w jedną całość. 
Akcja dzieje się w Ameryce. W takich powieściach zawsze brakuje mi mapy stanu i miejscowości. Trevor poznaje dwie kobiety, które są bardzo tajemnicze. Natalii jest szeryfem, a Callie pomagała w dziadkowej pasiece i jest bardzo tajemniczą, płochliwą dziewczyną. 
Z biegiem czasu główny bohater zakochuje się w Natalii. Do końca nie jest w stanie określić co czuje do niego pani szeryf. Do pani szeryf  na początku miałam negatywne odczucia jednak na końcu jej postawa bardzo mnie mile zaskoczyła.  Callie zaś jest bardzo tajemnicza i dopiero na końcu powieści dowiadujemy się prawdy o jednej jak i drugiej dziewczynie. Callie może być przykładem, dla nastolatek, które nie doceniają rodzinnego wsparcia. Uczy jak ważna jest tożsamość.
W powieści nie brakuje pięknych opisów miejscowości, uczuć, emocji, przyrody. Pszczoły są również ważnymi bohaterami. Pszczoła jest symbolem pracy, która wykonywana wytrwale może wydać dobry owoc. 
Kupując tę książkę wzięłam udział w akcji adoptuj pszczołę. Pszczoły są bardzo ważne, bez nich świat by nie istniał. 

Kiedy pszczoła zniknie z powierzchni Ziemi, człowiekowi pozostaną już tylko cztery lata życia. Skoro nie będzie pszczół, nie będzie też zapylania. Zabraknie więc roślin, potem zwierząt, wreszcie przyjdzie kolej na człowieka…

                                                                                                   Karol Darwin

Książkę gorąco polecam nie tylko ze względu na pszczoły, ale na ciekawą fabułę, cudowne opisy i gatunek. Jak dla mnie była to połączona powieść obyczajowa z romansem i kryminałem. Postawa Trevora uczy jak radzić sobie z różnymi emocjami Młodzież jak i dorośli będą zachwyceni. 






czwartek, 15 kwietnia 2021

Światowy dzień sztuki

 

Dziś obchodzimy Światowy Dzień Sztuki. Kiedyś uczono mnie, że interesowanie się sportem to nie tylko kibicowanie, ale również jego uprawianie. Tak samo można powiedzieć o sztuce. Nie tylko samo podziwianie jest sztuką, ale tworzenie czegoś. Każdy z nas ma jakiś talent. Moim jest szydełkowanie. Ma wiele plusów. Choć na początku było trudno, z czasem powstały bardzo ładne rzeczy, choć do każdej mam jakieś ,,ale", ciągle wydaje mi się, że nie jest doskonała. Potem nastała era kamyczków. Malowanie i roznoszenie kamyczków całkowicie mnie pochłonęło. W sztuce to jest fajne, że można zrobić coś i podarować komuś. Można też sprzedawać swoje dzieła, ale nie jest to ta sama frajda. Przynajmniej dla mnie. Układanie puzzli, można uznać za sztukę, które nie mają zdolności plastycznych. To zadanie jednakże bardzo wycisza i relaksuje. 

W dobie pandemii kupiłam obraz z diamentów tzw. haft diamentowy, mozaika z diamentów z ang. Diamond Painting. Sztuka dla osób cierpliwych, lub chcących uczyć się cierpliwości. Polecam gdyż jest to zajęcie bardzo czasochłonne i przyjemne. Polega na przyklejeniu suchym klejem kolorowego diamentu w odpowiedni symbol. 


Dziękuję, że jesteście i dajecie motywację do dalszego tworzenia. 


wtorek, 13 kwietnia 2021

Zielono mi💚

 Dziś trochę zdjęć kwiatów w doniczkach:

1Amarylis. Ten kwiat już przekwitł,zdjęcie było.robione w lutym ale przyniósł wiele radości.
2.Cliwia. To cliwia matka, z niej udało się zrobić rozsadę.😁
Dziś dzień gry w scrabble. Zachęcam.do gry w planszówki. Świetny sposób na nudę.

Książki pop up